Co dalej z gorzowską onkologią?

Portret użytkownika Wioletta Napierała
Co dalej z gorzowską onkologią?

O godz. 09:00 w szpitalnej sali konferencyjnej przy ul. Walczaka 42 odbyła się konferencja zainicjowana przez zwolenników utworzenia centrum onkologii i radioterapii w GorzowieWlkp. W spotkaniu udział wzięła wiceprezydent Alina Nowak, przewodniczący Rady Miasta Jerzy Sobolewski oraz członek zarządu województwa Lubukiego, Romuald Kreń.

Na ręce władz miejskich i wojewódzkich złożono petycję, z prawie 7,5 tys. podpisów, w sprawie utworzenia "Gorzowskiego Centrum Onkologii". Wiceprezydent gratulowała pomysłodawcą (szczególnie p. Bronisławowi Mierzwie) przede wszystkim odwagi o dobrej woli w słusznej sprawie. Jak tłumaczy p. Nowak - Na temat utworzenia centrum onkologii wypowiedzieli się fachowcy oraz konsultanci. Jednogłośnie stwierdzili, że taka placówka jest potrzebna w naszym mieście. Ponadto p. A. Nowak zapewniała, że prezydent Jędrzejczak dołoży wszelkich starań, żeby przygotować projekt pozwalający na realizację centrum onkologii. W imieniu zarządu wojLubuskiego głos zabrał R. Kreń - Sytacja w województwie jest w bardzo złym stanie, całkiem niedawno dwa szpitale złożyły pisma o niewypłacalności. Ale doskonale rozumiem istotę powstania "Gorzowskiego Centrum Onkologii".

Dzisiaj padły deklaracje i ciepłe słowa. Natomiast co dalej w sprawie Centrum Onkologii? Na to pytanie nie jest w stanie nikt odpowiedzieć.

 
Portret użytkownika Anonim
 #

Onkologia

Pani Wioletto, na konferencji w trakcie ktorej przekazałem na ręce pani Prezydent, pana Przewodniczącego RM i Wicemarszałka tak na dobrą sprawę nie padły żadne deklaracje. Padły natomisat słowa ogólnego poparcia dla ideii powstania w naszym mieście kompleksu onkologicznego zapewniającego mieszkańcom północnej części woj. lubuskiego szybki dostęp do prawidłowej diagnostyki i leczenia tu mam na myśli brakującą w naszym mieście radiologię. A co do drobnego szczegółu, chciałbym nadmienić, że pomysłodawca zbiórki podpisów pod petycją w sprawie utworzenia w Gorzowie Centrum Onkologicznego był jeden, któremu merytoryczne i organizacyjnie bardzo pomagała pani Hanna Kaup z e@gorzowska..Tą drogą pragnę również podziękować wszystkim , którzy odpowiedzieli przychylnie na moją prośbę o pomoc przy zbiórce podpisów pod petycją. Za co im w imieniu swoim i potencjalnych pacjentów GCO serdecznie dziękuję. Bronisław Mierzwa

 
Portret użytkownika Wioletta Napierała
 #

Odnośnie deklaracji miałam na

Dzień dobry Panie Bronisławie.

Odnośnie deklaracji miałam na myśli słowa p. Aliny Nowak - cyt. „…że prezydent Jędrzejczak dołoży wszelkich starań, żeby przygotować projekt pozwalający na realizację centrum onkologii.” Słowa te można interpretować jako formę deklaracji. Natomiast jeżeli chodzi o osobę, która stricte jest/była pomysłodawcą zbiórki podpisów - to oczywiście przyznaję Panu rację. Myślę, że w moim tekście nie było przekłamań, ani naciągania faktów. Jednocześnie w tym miejscu chciałabym bardzo Panu podziękować za zwrócenie uwagi.

Niemniej jednak w imieniu portalu mygorzow.pl chciałabym pogratulować Panu inicjatywy i wytrwałości.

Pozdrawiam

Wioletta Napierała

 
Portret użytkownika Anonim
 #

Pani Wiolett będziemy sobie

Pani Wiolett będziemy sobie gratulować dopiero wtedy jak dopniemy temat do końca. Musimy ze wszystkich wspierać , mobilizować i naciskać na nasze władze, aby nie roztrwoniły głosu mieszkańców. Mam nadzieję, że pani osobiście i wszystkie współpracujące z panią osoby także będziecie naszym urzędnikom patrzeć na ręce w tej konkretnie sprawie. Pozdrawiam B.M

 
Portret użytkownika Anonim
 #

Panie Bronisławie. Smutna

Panie Bronisławie.

Smutna prawda jest taka, że tak czy siak - onkologii nie będzie w Gorzowie Wlkp. To, że miasto organizuje konferencje i mydli oczy mieszkańcom to tzw. dobra mina do złej gry. Powszechnie wiadome jest to, że "Jędrzejczak i Spółka bez jakiejkolwiek odpowiedzialności" i tak zrobią to co będą chcieli. A Centrum Onkologii jest chyba na końcu listy "gorzowskiej mafii".

Ale bardzo ważne jest Pana zaangażowanie i poświęcenie - i należy się Panu jak największy szacunek. Mogę tylko powiedzieć - będę się cieszył jeżeli się mylę w sprawie onkologii, ale z moich informacji wynika jasno - nie ma takiej opcji - nie w tej formie, nie w tym miejscu, nie w tym czasie i nie z tymi ludźmi.

Daniel. 

 
Portret użytkownika Anonim
 #

Ale miejska mafia ma to w ...

Ale miejska mafia ma to w ... Taka jest prawda niestety.

 
Portret użytkownika Anonim
 #

Onkologia

Dobrze by było jakby Centrum Onkologi powstało po byłym szpitalu na Warszawskiej.Dlaczego tak długo trzeba na takie Centrum czekać?

Jak się buduje Novą park czy Galerię to pieniądze szybko się znajdują,projekt no i miejsce.A dlatego,że z takich budów są pieniądze,zyski.A na szpitale czy leczenie pieniędzy niema.Centrum Onkologi powinno w takim samym tępie powstać jak Nova park czy Galeria.